Opis
Cyk to tonący wobler typu cykada, zrobiony z myślą o łowieniu głębiej i w mocniejszym nurcie – tam, gdzie klasyczne woblery zaczynają się „podpierać nosem” albo znosi je prąd. Dzięki zwartej, metalicznej konstrukcji szybko schodzi w dół i stabilnie trzyma się wody, pozwalając pewnie obławiać głębsze partie rzek i zbiorników stojących.
Moje pierwsze doświadczenia z tego typu przynętami sięgają lat 1991–1993 – była to blacha z kwasówki lub brązu, dociążona ołowiem i z wielokrotnością otworów na grzbiecie, pozwalających zmieniać charakter pracy. Wzory nawiązywały do płotek, szczupaków itp., ale całość była „blaszana” i bardzo zdecydowana w akcji. Po dwóch latach testów nie stała się dla mnie przynętą pierwszego wyboru i wtedy oddałem pole woblerom.
Cyk jest współczesną odpowiedzią na tamte doświadczenia – zachowuje zalety cykady (szybkie tonięcie, głębokość pracy, wyraziste wibracje), ale jego charakter pracy jest lepiej dopasowany do obecnych wymagań wędkarzy. Najlepiej czuje się w silniejszym uciągu lub przy szybszym prowadzeniu: wtedy korpus zaczyna intensywnie drgać i migotać, imitując drobną rybkę zmagającą się z prądem. Ta kombinacja mocnych wibracji i lusterkowania jest dobrze widoczna z daleka i działa na drapieżniki patrolujące głębszą wodę.
Cyk sprawdza się wszędzie tam, gdzie trzeba „sięgnąć niżej”: w rynnach, przy opaskach, na głębszych krawędziach koryta i przy ostrogach, a także w głębszych partiach jezior i zaporówek. W zależności od tempa prowadzenia możesz nim obławiać zarówno szybsze odcinki rzek, jak i spokojniejsze, ale głębsze miejsca w wodach stojących. To przynęta dla wędkarzy, którzy lubią mieć kontrolę nad głębokością i torem prowadzenia – wystarczy zmienić prędkość zwijania lub wydłużyć/opóźnić opad, żeby Cyk pracował dokładnie tam, gdzie tego potrzebujesz.
Prosty w obsłudze, a jednocześnie bardzo skuteczny model na szczupaki, sandacze i inne drapieżniki żerujące głębiej, szczególnie w mocniejszym nurcie i chłodniejszych porach roku.







Najnowsze komentarze