Woblery do trollingu – Carola – WOBLERY RĘCZNIE ROBIONE – HAND MADE WĄCHAŁA ZBYSZEK

Warszawa

+48 660 973 231 (WhatsApp/Facebook) z.wachala@woblery.eu

Woblery do trollingu – Carola

Grucha Carola (10 cm – ok. 52 g)

Opis

Carola

W 1988 roku zaprojektowany mojego pomysłu wobler z myślą o łowieniu dużych drapieżników, wyróżnia się kilkoma kluczowymi cechami:

Solidna konstrukcja – Wobler wykonany z trwałych materiałów, odpornych na uszkodzenia mechaniczne oraz zęby dużych ryb drapieżnych, takich jak sumy a nawet szczupaki (konstrukcja stelażu to drut sprężynowy nierdzewny co najmniej 1,5 mm)

Wyrazista praca – Specjalnie wyprofilowany ster oraz wyważenie zapewniają wyraźną, prowokującą drgania pracę przynęty podczas prowadzenia, co skutecznie wabi drapieżniki nawet z dużych odległości.

Uniwersalność – Przynęta sprawdza się zarówno podczas trollingu, jak i klasycznego spinningu. Można ją prowadzić na różnych głębokościach, dostosowując tempo zwijania do aktywności ryb.

Dodatkowe efekty akustyczne – Umieszczona wewnątrz korpusu grzechotka generuje dźwięki i wibracje, które dodatkowo przyciągają sumy, wykorzystując ich wyczulone linie boczne.

Duża skuteczność – W praktyce przynęta pozwoliła mi regularnie łowić okazałe sumy, a także inne drapieżniki wodne, co potwierdza jej uniwersalność i łowność.

Wobler ten to nie tylko narzędzie do łowienia, ale także dowód pasji i kreatywności. Dzięki niemu udało mi się złowić wiele okazałych sumów i innych drapieżników, a sam projekt stał się w swoim czasie inspiracją dla innych wędkarzy i konstruktorów przynęt.

Dziś ten symbolicznie nazwany wobler Carola, głównie stosuję do połowu sumów w rożnych wersjach wywołanej akcji oraz nurkowania (od 0,5 m – 6 m)

(jeden z przykładów) i kolejny (przykład)

Power grucha – unikalny klekot

Poniżej przedstawiam kolejną odsłonę: retrospekcję dwuczłonowej przynęty wędkarskiej. Ten wabik jest oparty na koncepcji klekoczącej Carolci, jednak tym razem został dodatkowo wyposażony w zespół grzechotek umieszczonych w części ogonowej. Dlaczego postanowiłem stworzyć właśnie taką przynętę?

W trakcie eksperymentów związanych z połowem suma kilkadziesiąt lat temu zauważyłem, że ta ryba staje się agresywna w momencie, gdy jej spokój jest zakłócany. Liczne prowokacje i testy zmieniły teorię w praktykę.

Teraz, po wielu miesiącach prac, jestem dumny móc zaprezentować odegrane na nowo ulepszone wabiki. Dwuczłonowa konstrukcja z dodatkowymi grzechotkami w ogonie sprawiają, że przynęta ta skutecznie drażni i prowokuje do ataku głównie suma.

Odtworzony wabik na chwilę obecną jest już dostępny w kilku wersjach (zobacz), lub (np. złoto)

A szczegółowy materiał prezentujący jego działanie możecie zobaczyć tutaj: (zobacz)

To narzędzie, które pozwoli Wam na znacznie większe sukcesy w połowie ryb drapieżnych (matowe srebro)